Co robić zimą we Wrocławiu?

Zapowiadała się kolejna zimowa, leniwa niedziela. Tradycyjnie mieliśmy oglądać cały dzień „Przyjaciół”, ugotować rosół (w końcu to niedziela!), poczytać książki i pójść spać o 22:00. Zastanawialiśmy się od rana, co robić zimą we Wrocławiu?

Obietnicą lodów Bartek wyciągnął mnie na spacer do Parku Południowego. Zaskoczeni byliśmy oboje, jak wiele osób zrobiło to samo. Zbiornik wodny w środku parku był zamarznięty, a na nim tłumy saneczkarzy, łyżwiarzy. Ktoś grał w hokeja, ktoś inny zamiatał taflę lodu, by się na nim ślizgać. Bawiły się całe rodziny z dziećmi, młodzież, a nawet rowerzyści z herbatą w termosie.

Co robić zimą we Wrocławiu? Co robić zimą we Wrocławiu?

Tak nas to zdziwiło i ucieszyło, że postanowiliśmy dowiedzieć się więcej o tym parku. Dlaczego cieszy się tak dużą popularnością nawet przy dotkliwym mrozie -10 stopni Celsjusza?

Okazało się, że jako jeden z niewielu powstał od podstaw, a nie za sprawą adaptacji lasu. Jest jednym z większych wrocławskich obiektów zielonych.

Jego początki sięgają XIX wieku, kiedy to tereny te przekazane zostały miastu przez bogacza Juliusa Schottländera. Tym gestem filantrop chciał, aby jego rozległe tereny ziemskie (wieś Borek) włączono do miejskiej sieci gazowej, wodociągowej i kanalizacyjnej. Adaptacją terenu zajęli się: miejski architekt krajobrazu i botanik. Już wtedy zdecydowano, żeby park pełnił wiele funkcji – sprzyjał spacerom, podziwianiu przyrody, uprawianiu sportów, organizowaniu spotkań towarzyskich i pikników. Miał także edukować w zakresie przyrody. Historycy twierdzą, że był kopią parku Volksgarten w Kolonii.

Co robić zimą we Wrocławiu? Co robić zimą we Wrocławiu?

Na sprezentowanych miastu terenach był staw i restauracja Haasego, która niestety nie przetrwała do dziś, a była jedną z większych i bardziej znanych w ówczesnym Wrocławiu. Obecnie w tym miejscu jest lokal o nazwie Agawa.

Dziś Park Południowy jest wrocławskim zabytkiem, w którym zagościł pomnik Fryderyka Chopina. Upamiętnia on wizytę kompozytora oraz jego koncert wariacji, czyli na tematy proponowane przez publiczność, w 1830 roku. Znajdziemy w nim wiele atrakcji – taras widokowy czy plac zabaw da dzieci. Obiektami wartymi uwagi są także: altana umiejscowiona na wzniesieniu przy nasypie kolejowym oraz taras widokowy nad stawem. Zachowały się one od czasów założenia obiektu. Taras służy do podziwiania zwierząt na stawie (głównie kaczek krzyżówek) oraz fontann usytuowanych na środku stawu. Sieć alejek jest rozległa i ciekawie rozbudowana zachęcając do spacerów i joggingu. Rozległe polany do grania w piłkę, badmintona czy bule. Posiada bogatą florę i faunę, którą trzeba dokarmiać:

Co robić zimą we Wrocławiu?

Spacer był tak długi i mroźny, że zamiast lodów dostałam ciepły rosół 🙂

A Wy macie inne pomysły na to: co robić zimą we Wrocławiu?

Komentarze:

comments